Jak Poprawiłem Swoje Finanse w Jeden Wieczór

Nie, nie przeczytasz tu, że wygrałem na loterii, czy znalazeęm magiczny przycisk, który uruchomił wysyp kasy.

Zawiedziony?

Cóż nie obchodzi mnie to ale jeśli jesteś ciekaw co takiego poczyniłem, czytaj dalej.

Na zakręcie swego życia, gdzie pewnie i Ty byłeś, jesteś, bądź będziesz, podjąłem decyzję, która sprawiła, że rozpocząłem współpracę z odpowiednimi ludźmi. Znalazłem swój cel, poprawiłem finanse i każdego dnia przekonuję sie, że podjąłem dobrą decyzję. Wiem dziś co mam robić i przede wzystkim co chce robić i do czego dążę. I choć problemy wciąż się pojawiają wiedz, że one będą zawsze, bo są po prostu częścią naszego życia. Mnie to nie załamuje, bo mam swój cel do którego dążę, codziennie go zapisuje, wizualizuje i mówie o nim. To, o czym myślisz, co mówisz i co z tym robisz, tworzy rzeczywistość.

Zamknij się, przestań narzekać i zacznij żyć! Świat nie dzieli się na bogatych i biednych tylko na zdecydowanych i niezdecydowanych. Jeśli Twoje finanse Cię nie zadowalają, nie nienawidzisz swojej pracy, to ją zmień, a jak nie możesz sobie na to pozwolić to znajdź coś w tej pracy co lubisz, a w międzyczasie szukaj zajęcia, który sprawi, że będziesz robił to co kochasz. Na Boga nie mów mi, że „spróbujesz”! Nienawidze tego słowa, rzygać mi się chce jak go słysze. To co masz przy sobie, spróbuj podnieść… no spróbuj! No nie da się prawda, albo to podniesiesz albo nie, innej opcji nie ma. Więc zdecyduj się zmienić coś w swoim życiu, a nie biadol jaki to nieszczęśliwy jesteś, bo nikt tego nie chce słuchać.

P.S.: W jeden wieczór poprawiłem swoje finanse, gdyż zdecydowałem się zmienić swoje życie i osiągnąć cel, którym jest wolność finansowa. Nie biadol i nie użalaj się więcej, tylko zdecyduj się coś zmienić, a Twoje życie będzie takie jakie chciałbyś aby było.

Komentarze

Komentarze

Komentarze są wyłączone.